Pierwsza pożyczka za darmo

Pierwsza pożyczka – dlaczego za darmo?

Biorąc pod uwagę konkurencję na rynku chwilówek pozabankowych oraz rozwinięty marketing poszczególnych przedsiębiorstw, nikogo nie dziwi już magiczne „za zero złotych”. Firmy prześcigają się w wymyślaniu coraz to nowszych haseł gwarantujących darmową pożyczkę: bez odsetek i dopłat. Oddajesz dokładnie tyle ile pożyczasz – jak to możliwe? Dlaczego Vivus, czy Wonga mogą sobie na to pozwolić?

Sprawdź na co zwrócić uwagę, czy istnieją jakieś haczyki oraz czy zawsze się to opłaca!

Przede wszystkim – firmom się to opłaca. Nie pod względem finansowym, ponieważ tutaj przecież wychodzą na „zero”. Natomiast potrzebując drugiej pożyczki, zwrócisz się do firmy, którą już znasz, gdzie brałeś, gdzie jesteś zarejestrowany i nie potrzebujesz weryfikacji. Czy do tej pierwszej „zerówki”. A koszta będą już inne. Na pewno większe!

Przykładowo: Lendon.pl za Ci aż do 1500 zł za darmo. Oddasz tylko tyle, ile pożyczyłeś. Ale następna, już wyższa pożyczka, na przykład 2000 zł będzie kosztowała Cię już dodatkowe 564 złotych. A to sporo, prawa? A jednak pod presją, w czarnej godzinie zdecydujesz się na to bez wahania!

Jak uniknąć dodatkowych opłat? Nie jest to sprawa skomplikowana. Weź chwilówkę w innej firmie – poświęć te dziesięć minut więcej, zarejestruj się i ciesz się zaoszczędzonymi pieniędzmi.

Takie reklamy można teraz zobaczyć wszędzie. My wstawiliśmy ją, aby zwrócić uwagę na bardzo istotny zapis: promocja dotyczy okresu 2 tygodni.

Zostaw opinie

Your email address will not be published. Required fields are marked *